377. Warsztaty malowania intuicyjnego u Wolskart

warsztaty malowania intuicyjnego, malowanie dla każdego

W tym poście chce podzielić się z Wami niezwykłym wydarzeniem i doświadczeniem, które miałam okazję przeżyć jakiś czas temu. Warsztaty malowania intuicyjnego były dla mnie czymś znacznie więcej niż tylko stworzeniem obrazu. Odnalazłam tam spokój i ukojenie. 


MALOWANIE INTUICYJNE 

Ewelina, czyli Wolskart od kilku lat zajmuje się malowaniem intuicyjnym - tworzy obrazy, doniczki oraz prowadzi warsztaty dla kobiet. Jeżeli chcecie lepiej poznać Ewelinę i jej działania, to zapraszam Was na jej:

Warsztaty odbywają się stacjonarnie i są płatne, ale raz w miesiącu na grupie na FB można wziąć udział w bezpłatnym livie z malowania intuicyjnego. Uważam, że warto wziąć w tym udział. Co prawda nie zastąpi to kontaktu na żywo, ale daje możliwość na bliższe zapoznanie się z malowaniem intuicyjnym. 

warsztaty z malowania

Nie jest to post sponsorowany. Ewelina nawet nie wie, że właśnie teraz opisuję jej działalność, ale chyba się nie obrazi ;) Uznałam, że warto dzielić się takimi nietypowymi wydarzeniami z życia + sama postać artystki mnie fascynuje. Zrezygnowała ze stabilnej pracy w korpo, by zająć się tym co podpowiada serce. 


,,(...) jeszcze kilka lat temu myślałam, że już mnie w życiu nic kreatywnego nie spotka, już za późno na zmiany, stabilne zatrudnienie w korporacji to jest to, tak musi być. Do czasu, gdy sięgnęłam po rysunek intuicyjny... pewnego dnia, w pracy, wpadły mi w dłonie cienkopisy i kolorowe zakreślacze. Poczułam się, jakbym odnalazła klucze do zamkniętej komnaty. Komnaty, w której kiedyś zamknęłam moją kreatywność, twórczość i wrażliwość. Gdy tylko je uwolniłam i pozwalałam im dalej wyrażać się poprzez rysunek i malarstwo, okazało się, że mają mi wiele ciekawych rzeczy do powiedzenia."


Ta historia jest mi bliska, bo sama zrezygnowałam z wielu rzeczy i przeprowadziłam się, by podążać swoją droga. Nie chcę oglądać się za siebie, ale czasami myślę o tym jakby to było, gdybym nie brnęła w to wszystko. Czy moje życie byłoby bardziej bezpieczne i stabilne, a równocześnie nieszczęśliwe? Choć czy teraz takie nie jest? Ciężko stwierdzić. To zależy. Tak czy siak, sądzę, że postać Eweliny nosi w sobie obawy wielu z nas (strach przed zmianami), a równocześnie pokazuje, że się da. Trzeba tylko posłuchać swojej intuicji. 


WARSZTATY MALOWANIA INTUICYJNEGO

Zostałam zaproszona na warsztaty malowania intuicyjnego, które odbyły się w Toruniu. Tamtego dnia byłam trochę roztrzęsiona i bliska płaczu. Ewelina od razu zauważyła, że coś nie gra. Zapytała mnie o co chodzi, ale napomknęłam tylko, że wysoki poziom stresu. Przekonała mnie, że za chwilę coś na to zaradzimy... Miała rację.  


Sala, w której odbywały się warsztaty była zaciemniona i klimatycznie wystrojona. Źródło światła stanowiły lampki choinkowe i lampiony. Na środku sali była rozłożona instalacja, gdyż w tamtym miejscu odbywały się wcześniej zajęcia z malarstwa. Na podłodze leżały kocyki i podkładki. 

malowanie intuicyjne

warsztaty malowania intuicyjnego

Malowanie było uprzedzone prowadzoną relaksacją ciała. To było tak odprężające, że aż pociekły mi łzy z oczu. Czułam się jakbym była w innym świecie, bez swoich rozterek i zmartwień. To było mi wtedy szalenie potrzebne. 

wolskaart sztuka intuicyjna

sztuka intuicyjna warsztaty

Po relaksacji czekało nas proste ćwiczenie i dobór kartek, a następnie każda z uczestniczek dostała po 3 materiały malarskie (głównie farby, tusz i mazaki). Malowałyśmy w półmroku. Nie dostałyśmy pędzli, robiłyśmy to palcami. Na koniec usiadłyśmy w kółku i każda z nas wypowiadała się na temat obrazu pozostałych. Tu nie chodziło o komentowanie walorów estetycznych, ale emocji i odczuć, które niesie ze sobą dane dzieło. Zauważyłam po sobie, jak i po innych dziewczynach, że po warsztatach czują się lepiej, że coś się w nich otworzyło, to było bardzo uwalniające. 

***

Mój Instagram: @adazet

TikTok: Kreatywna fotografia ada_zet 

6 komentarzy

  1. Wow bardzo mnie zainteresował ten wpis. Dzieła rzeczywiście oryginalne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :) Dzieła głównie abstrakcyjne i jak widać każdy trochę inaczej podszedł do tematu. Dla mnie było to fantastyczne doświadczenie.

      Usuń
  2. Wow, takie warsztaty to na pewno niesamowite przeżycie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekne prace. Chętnie wzięłabym udział w takich warsztatach.

    OdpowiedzUsuń
  4. To musiało być niesamowite przeżycie! Muszę pomyśleć, by coś takiego namalować - totalnie intuicyjnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna sprawa. Malowanie intuicyjne brzmi ciekawie

    OdpowiedzUsuń

*Dziękuję za Twój komentarz!
*Gdy mam czas, to odwiedzam komentujące osoby.
*Jeśli prowadzisz bloga, to wierzę, że potrafisz napisać więcej niż dwa słowa ;)
*Obserwujesz? Poinformuj! Wtedy szybciej do Ciebie trafię :)