318. Mój HIT! Delia, Cameleo, Jedwab do włosów z olejem arganowym

opinie o jedwabiu do włosów

Recenzja Dalia, Cameleo, Jedwab do włosów z olejem arganowym. Produkt, który chroni włosy przed działaniem wysokiej temperatury, wygładza i nawilża włosy. Z tego wpisu dowiecie się jak sprawdza się w przypadku moich długich włosów i  czy jest wydajny.


NAJLEPSZY JEDWAB DO WŁOSÓW?

Jednym z największych grzechów jakie popełniam wobec moich włosów jest zapewne suszenie ich suszarką. W dodatku turystyczną... Kupilam kiedyś suszarkę za prawie 100 zł, ale mam wrażenie, że jej temperatura pali moje włosy, a w dodatku ich nie wysusza do końca (są mokre od środka). To naprawdę dziwne zjawisko i nie wiem jak je wytłumaczyć. Koniec końców nie lubię jej używać i już wolę mojego turystycznego malucha. Jednak męczenie włosów wysoką temperaturą nie jest dla nich korzystne. Właśnie dlatego zdecydowałam się na zakup Delia, Cameleo, Jedwab do włosów z olejem arganowym. Kosmetyk ten jest przeznaczony do włosów zniszczonych. Ma za zadanie je nawilżyć, wygładzić i zdyscyplinować końcówki. W przypadku moich włosów sprawdza się fenomenalnie! Śmiało mogę stwierdzić, że to prawdziwy hit.

Delia, Cameleo, Jedwab do włosów z olejem arganowym

Włosomania znowu powróciła do kręgu moich zainteresowań. Uważam, że warto uczyć się od najlepszych, więc postanowiłam, że wypróbuję jakiś kosmetyk polecany przez Kosmetyczną Hedonistkę. Jej wpis z aktualną pielęgnacją włosów był dla mnie bardzo pomocny. Dzięki temu kupiłam dobry, naturalny szampon oraz bohatera tego wpisu, czyli Jedwab do włosów z olejem arganowym.

jaki dobry jedwab do włosów


Cena i dostępność

Delia, Cameleo, Jedwab do włosów z olejem arganowym można kupić w Rossmannie za około 17 złotych (niedawno był na promocji za około 12 zł), a na e-zebra.pl za 9,98 + koszt wysyłki. Z początku pomyślałam, że 17 złotych za taki kosmetyk to całkiem sporo, ale buteleczka o pojemności 55 ml okazała się być bardzo wydajna. 

Od producenta

Na opakowaniu jedyne informacje to:

,,Udowodniione rezultaty: Doskonale nawilżone, wygładzone i zdyscyplinowane końcówki włosów" oraz ,,bez spłukiwania, 0% sztucznych barwników, do włosów zniszczonych".

Przegrzebując Internet odnalazłam dodatkowe informacje o tym, że:

,,Chroni delikatną strukturę włosa przed wysoką temperaturą wytwarzaną przez suszarki, lokówki, a w szczególności prostownice oraz ceramiczne żelazka. Połączenie jedwabiu z silikonową bazą zwiększa zatrzymanie wody na powierzchni włosów, utrzymując optymalny poziom ich nawilżenia. Nadaje włosom elastyczność, znacznie ułatwia układanie i modelowanie fryzury. Przeciwdziała rozdwajaniu końcówek. Regularnie stosowany zapewnia jedwabisty połysk, miękkość, wygładzenie i zdrowy wygląd."

Sądzę, że warto wspomnieć o termoohronie, gdyż szczególnie cenię sobie tę właściwość jedwabiu. Przy używaniu suszarki, prostownicy czy lokówki oraz przez wystawianiu włosów na działanie promieni słonecznych warto o tym pamiętać. 

Skład

Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Parfum, Phenyl Trimethicone, Argania Spinosa Kernel Oil, Limonene, Linalool, Citronellol, Benzyl Salicylate, Citrall

Jakoś szczególnie nigdy nie zagłębiałam się w dokładną analizę składów kosmetyków, ale znalazłam ciekawy wpis na ten temat i dzięki temu dowiedziałam się, że produkt ten w swoim składzie posiada sporo silikonów łatwych do zmycia łagodnym szamponem, filtr UV oraz olej arganowy i substancje zapachowe.

czym chronić końcówki przed wysoką temperaturą


Poza tym okryłam, że niektóre substancje zostały usunięte ze składu. Między innymi substancja, która swoją nazwą wskazywała, że to jedwab :> i zapachy, które znajdowały się na liście potencjalnych alergenów. 

Stosowanie

Niewielką ilość jedwabiu nakładam na umyte, mokre włosy. Częstuję nim jedynie końcówki  i włosy do połowy ich długości. Następnie suszę włosy suszarką i w razie konieczności w ciągu dnia nakładam odrobinę jedwabiu na spuszone włosy.

Efekt

+ pozytywny

  • Od kiedy używam tego produktu, moje włosy stały się łatwiejsze w rozczesywaniu.
  • Są milsze w dotyku i wyglądają na bardziej nawilżone.
  • Nie dostrzegam już tylu rozdwojonych i połamanych końcówek. 
  • Jedwab nie przetłuszcza i nie skleja włosów.


- negatywy

Produkt w przypadku moich włosów sprawdza się naprawdę dobrze i nie mam co na niego narzekać. Jedynie martwię się o to, że silikon w składzie sprawia takie złudne wrażenie i po zakończeniu stosowania produktu stan moich włosów się pogorszy, ale nie musi tak być. Staram się zachowywać balans pomiędzy stosowaniem naturalnych i trochę bardziej ,,chemicznych" kosmetyków. 

* opinie na Wizażu - [KLIK]

jedwab do włosów działanie



DOBRY JEDWAB DO WŁOSÓW


Czy Delia, Cameleo, Jedwab do włosów z olejem arganowym to najlepszy jedwab do włosów? Ciężko stwierdzić, gdyż to dopiero mój drugi kosmetyk tego typu. Jestem z niego bardzo zadowolona i sądzę, że zrobił wiele dobrego dla moich włosów. Stały się mniej puszące, bardziej zdyscyplinowane i jeszczze gładsze w dotyku. Cieszy mnie też fakt, że końcówki (pomimo tego, że nie był dawno przycinane) wyglądają na zdrowsze. Po zastosowaniu jedwabiu nie dostrzegam białych kropek (przez przesuszenie), ani rozdwojonych i złamanych końców. 

Oczywiście trzeba podkreślić, że obecny stan włosów to nie tylko zasługa jednego kosmetyku. Od jakiegoś czasu głownie używam dobrego, naturalnego szamponu (bez SLS, parabenów itp.) i nie zapominam o odżywce. Czasami też pokuszę się na wciekę albo olej, choć ostatnio znowu mam większe problemy z domyciem włosów po olejowaniu.


Podsumowanie:

Sądzę, że warto zaopatrzyć się w jedwab do włosów, aby zapewnić włosom lepszą ochronę. Szczególnie teraz, gdy są bardziej narażone na działanie promieni słonecznych. Produkty te potrafią (głównie) wizualnie poprawić wygląd włosów, ale nie zapominajcie o produktach przeznaczonych do ich pielęgnacji oraz odbudowy.  

Instagram: @adazet 


Jak chronisz włosy latem przed silnym działaniem promieni słonecznych? :)
Zabezpieczasz kosmyki przed stylizacją?

20 komentarzy

  1. Ja praktycznie przestałam używać suszarki (czasem tylko, gdy muszę szybko wysuszyć grzywkę po nią sięgam, ale dawno się to już nie zdarzyło). Natomiast myślę, że jedwab mógłby przysłużyć się i moim włosom i trochę je ujarzmić. Muszę przyznać, że jakoś specjalnie nie chronię włosów przed działaniem promieni słonecznych, ale wiem, że to błąd i powinnam bardziej skupić się na tej kwestii. Twoje włosy wyglądają zachwycająco. <3
    Przesyłam Ci słoneczne pozdrowienia! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Choć żałuję, że w domowych warunkach ciężko mi zrobić dobre zdjęcie włosów :p

      Usuń
  2. o produkt który mam i używam ;) Nie codziennie, ale co jakiś czas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że też się u Ciebie dobrze sprawdza :)

      Usuń
  3. Nie używam suszarki. Jeszcze teraz kiedy jest lato to już wydaje mi się to kompletnie nie potrzebne. Wystarczy wyjść na słoneczko. Czy zabezpieczam kłaki? Stosuję po myciu olejki z filtrami UV... i tyle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy jestem w rodzinnym domu, to też wykorzystuje promienie słoneczne do wysuszenia włosów. Niestety przy blokowisku nawet nie mam gdzie wyjść, żeby to zrobić :p

      Usuń
  4. Ten jedwab prezentuje się naprawdę ciekawie :)
    Ja ze swoimi włosami mam ogromny problem!
    Może się skuszę :)
    Pozdrawiam serdecznie
    https://poziomka1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy jaki masz problem z włosami. Wiadomo, że każde potrzebują indywidualnego traktowania. Ja go polecam głównie jako ochronę termiczną ;)

      Usuń
  5. Nie słyszałam wcześniej o tym produkcie, ale koniecznie muszę przetestować! <3

    http://istotaludzkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. UWIELBIAM jedwab do włosów, a jedwab z pozytywną opinią kupię nawet w ciemno! <3 W zasadzie to jedyny kosmetyk, który działa z moimi włosami cuda:) W większości jednak działanie kończyło się u mnie na wizualnej poprawie do pierwszego mycia, czyli myję włosy i są one po wyschnięciu dalej tak samo brzydkie, jak były, zanim kupiłam opakowanie kolejnego w życiu jedwabiu 😂 Ale tego od Delii jeszcze nie próbowałam, dlatego dopisuję do listy :D
    Pozdrawiam! :)
    Tov

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy nie są bardzo zniszczone, ani suche, więc aż tak wielkiej różnicy inni nie widzą, ale ja dostrzegam. Do używania tego produktu przekonuje mnie też termoochrona, bo suszarka to u mnie konieczność ;)

      Usuń
  7. Jeszcze niedawno UWIELBIAŁAM jedwabie do włosów. Nadawały połysk, przyjemny zapach i niesamowitą gładkość w dotyku. Aż w końcu poszłam do fryzjera i tam powiedziano mi, że wcale nie jest to taki cudowny kosmetyk. Podobno skleja włosy i nie robi NIC pożytecznego dla struktury włosa, a nawet go osłabia.

    Teraz używam olejku arganowego, jojoba albo z czarnuszki z BIOELIXIRE. Każdy z nich ma filtr UV i przynosi podobne efekty jak jedwab. Sama nie wiem, czy jest lepszy dla włosów czy nie, ale u mnie sprawuje się idealnie i nie zamierzam z niego rezygnować ;)

    A Twoje włosy to *MARZENIE*!

    Ściskam,
    Autorka bloga PANNA MADEMOISELLE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z informacji jakie udało mi się znaleźć dowiedziałam się, że taki jedwab nie działa pielęgnująco i nie cofnie zniszczeń i raczej daje chwilowe efekty. Mi to odpowiada, bo nie mam bardzo zniszczonych włosów. Teraz zmieniłam trochę postępowanie i nie używam go po każdym myciu, ale tak co 2.

      Olejki też stosowałam, ale niektóre czasami sklejały mi włosy albo przetłuszczały :p

      Usuń
  8. To wyjątek, że coś sprawdza się tak fenomenalnie, dlatego chyba sama będę musiała o nim pomyśleć. Ale masz już długie włosy! Podziwiam za długość, ja znowu obcięłam :P Zainspirowałaś mnie do próby stworzenia postu o włosach, który powstaje już od kilku miesięcy, ale może w końcu się pojawi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wytrwale czekam na Twój włosowy post :P Jeszcze trochę je zapuszczam, ale kusi mnie obcięcie końcówek i ogólne podcięcie. Nie wiem tylko co dokładnie z nimi zrobić.

      Usuń
  9. Ale masz ładne włosy! :) O olejku jeszcze nie słyszałam, ale z chęcią wypróbuję. Moim włosom też przyda się odżywienie :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne masz włosy! A na jedwab chętnie się skuszę bo dawno nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam Twoje włosy<3 Na olejek na pewno się skuszę jak tylko zużyje moje kryształki od insght(to już moja trzecia buteleczka)
    A emulgujesz olej odżywką? Mi to zawsze pomaga i rzadko mam problem ze zmyciem oleju...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :) Kryształki? To teraz mnie zaintrygowałaś :)
      Tak, staram się zawsze do zmycia oleju używać odżywki i czasami się to udaje, a czasami nie. Nie mam pojęcia od czego to zależy. Może powinnam poszukać innego oleju.

      Usuń

*Dziękuję za Twój komentarz!
*Gdy mam czas, to odwiedzam komentujące osoby.
*Jeśli prowadzisz bloga, to wierzę, że potrafisz napisać więcej niż dwa słowa ;)
*Obserwujesz? Poinformuj! Wtedy szybciej do Ciebie trafię :)