297. Walentykowa Panna Cotta - prosty i pyszny deser



Panna Cotta to pyszny i delikatny włoski deser. Składa się głównie ze śmietany, mleka, wanilii oraz owoców, które można dobrać wedle uznania. Jest prosta i szybka w przygotowaniu. 


Zgodnie ze znanym przysłowiem ,,przez żołądek do serca" postanowiłam, że w Walentynki zaskoczę swojego Ukochanego pysznym jedzeniem! Na obiad zrobiłam zapiekankę z kurczakiem i zupą cebulową, a na deser przygotowałam Panna Cottę. To nie były moje popisowe dania, robiłam je po raz pierwszy, ale moje kubki smakowe były bardzo zadowolone. 

PANNA COTTA 

Jestem osobą, która zapisuje masę internetowych inspiracji. Chciałabym nie tylko je zapisywać, ale również je wykorzystywać by robić masę nowych rzeczy. Tak też było z Panna Cottą. Zobaczyłam filmik na którym ktoś przyrządzał ten deser i postawiłam sobie wyzwanie, że też go zrobię. Chciałam podzielić się z Wami przepisem oraz pokazać na własnym przykładzie, że nie ma co się bać robić nowych rzeczy. Możecie się zastanawiać, ale czego tu się bać? Może i nie ma czego, ale ja martwiłam się, że moja niespodzianka nie wyjdzie, bo np. żelatyna się nie zetnie lub dodam jej za dużo i deser wyjdzie niesmaczny. 



SKŁADNIKI NA MASĘ:

  • 350 ml śmietany 30%
  • 150 ml mleka 3,2%
  • 3 łyżki cukru (dałam 2 łyżki)
  • 1 laska wanilii (zamiennie dodałam 1 opakowanie cukru wanilinowego)
  • 4 płaskie łyki żelatyny (dałam 2 łyżki)
SKŁADNIKI NA MUS TRUSKAWKOWY:
  • opakowanie mrożonych truskawek
  • galaretka truskawkowa
  • 150 ml wrzącej wody
  • cukier puder (ok. 2 łyżeczki)
DODATKI:
  • bita śmietana
  • owoce (jagody amerykańskie, banany)
  • czekolada 


PANNA COTTA - PRZEPIS:

1. Do garnka wlać mleko, śmietanę oraz wsypać cukier i cukier wanilinowy.
2. Całość mieszać oraz podgrzewać na małym ogniu do momentu zagotowania się. 
3. Dodać żelatynę i dokładnie wymieszać z masą. 
! Żelatynę powinno się rozpuścić w 2 łyżkach wody, ale zapomniałam o tym kroku i wsypałam żelatynę bezpośrednio do masy. Na szczęście dobrze się w niej rozpuściła i nie powstały grudki. 
4. Masę przelać do szklanek ustawionych pod kątem. 
! Wyłożyłam pudełko ręcznikami papierowymi i na nich ustawiłam szklanki z masą. 
5.Całość włożyć do lodówki i odczekać do zastygnięcia. 
! Ja już po ponad godzinie wylałam do szklanek mus truskawkowy. 
___
6. Rozpuścić galaretkę we wrzątku.
7. Zblendować truskawki, dodać cukier puder i wymieszać z rozpuszczoną galaretką.
8. Mus przelać na zastygniętą białą masę. 
9. Odstawić do lodówki do całkowitego zastygnięcia. Najlepiej na całą noc. 
10. Dodać bitą śmietanę, ulubione owoce i dla smaku można zetrzeć czekoladę. 


SMACZNEGO!


Deser wyszedł bardzo dobry i na pewno jeszcze go kiedyś zrobię. Następnym razem chciałabym wykorzystać świeże owoce i zamiast mrożonych, dodać soczyste i pyszne czerwcowe truskawki. Sądzę, że ich kwaskowo-słodki smak doskonale komponowałby się z delikatną i puszystą masą. 

Zdjęcia robiłam na szybko, ale wydaje mi się, że mimo to wyszły całkiem smaczne ;) W tamtym dniu nie chciałam zbytnio poświęcać czasu na takie rzeczy, bo postanowiłam odłożyć telefon, aparat i skupić się przede wszystkim na drugiej osobie. 

Po więcej inspiracji zapraszam na mój Instagram: @adazet 


Znasz deser Panna Cotta? :) Jakie są Twoje ulubione domowe smakołyki? 

12 komentarzy

  1. raz jadłam panne kokte ;) i jakoś mi nie zasmakowała, może powinnam spróbować zrobić sama, z twojego przepisu

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja za panna cottą nie przepadam.. masa mleczna jest dla mnie za mdła.. z musem owocowym da się zjeść, ale też bez szału.

    Co do zdjęć robionych na szybko... wielu chciałoby robić takie po wielkich przygotowaniach. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia jak zawsze wyszły Ci wspaniale. Wcale nie widać, że robiłaś je na szybko <3 Znać, znam, ale nie nie jadłam Panna Cotty. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten deser. Jadłam go w nieco innej odsłonie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tam jadłam czekoladę panna koka i jestem zadowolona :)

    Serdecznie pozdrawiam was wszystkich i zapraszam do odwiedzenia mojej strony Walking in pretty shoes.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojejku jak to przepięknie podałaś! Wygląda przepysznie! Uwielbiam panna cottę, ale sama jeszcze nigdy jej nie przyrządzałam, ale na pewno to zmienię i w najbliższym czasie wypróbuję przepis. :)
    Zdjęcia wyszły ślicznie. :*
    Pozdrawiam ♥
    https://my-positive-mind.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda przepysznie! Ja nie mam cierpliwości do przyrządzania czegokolwiek i nawet pierogi mi czasem nie wychodzą :P Nigdy bym nie powiedziała, że robione na szybko, także pozostaje pogratulować :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jadłam raz ,ale na pewno nie należy do moich ulubionych. Chyba moimi ulubionymi smakołykami są ciasteczka z czekoladą, które są idealne do popołudniowej kawy<3!

    https://roksanafashionist.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Panna cotta wyszła pięknie ;) Ale szkoda, że ma żelatynę. Nie miałam o tym pojęcia :/ Musiałabym ją zastąpić agarem.

    OdpowiedzUsuń
  10. Panna Cotta jest przepyszna, choć muszę się ograniczać w spożywaniu takich słodkości! <3
    Niezwykle inspiracyjne zdjęcia!
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie w wolnej chwili!

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam Panna Cotta, ale sama jeszcze nie robiłam :)

    OdpowiedzUsuń

*Dziękuję za Twój komentarz!
*Gdy mam czas, to odwiedzam komentujące osoby.
*Jeśli prowadzisz bloga, to wierzę, że potrafisz napisać więcej niż dwa słowa ;)
*Obserwujesz? Poinformuj! Wtedy szybciej do Ciebie trafię :)