251. Katarzyna Nosowska - A ja żem jej powiedziała

sierpnia 13, 2018

recenzja książki Nosowskiej


,,A ja żem jej powiedziała" napływała do mnie z każdej strony. Nieśmiało zerkała ze sklepowych półek, zachęcała do czytania blogowych recenzji, przypominała o sobie podczas słuchania piosenek Hey, aż wreszcie książka trafiła w moje ręce.



A JA ŻEM JEJ POWIEDZIAŁA...


Nie ma się czym chwalić (a nawet może powinnam się wstydzić), ale jestem mistrzem odkładania rzeczy na później (czasami na nigdy) i czekania na ,,lepszą okazję". Tak też było w przypadku książki Katarzyny Nosowskiej. Chęć przeczytania jej coraz bardziej we mnie wzrastała, ale jej zakup odkładałam na później. Do momentu, gdy przyjaciółka, która mieszka w Szkocji poprosiła mnie o zakup tej książki. Kupiłam, wzięłam 3 razy do ręki i przeczytałam całość. 

Nosowska opowiada o:

,, O druzgocącym wpływie portali społecznościowych na nasze życie, o dylematach partnerstwa, problemach w okiełznaniu nastolatków, o miłości do jedzenia i terrorze rynku reklamowego. O tym jak kochać i nie kochać. O tym, że czarny nie wyszczupla.

Nosowska jest szczerą, dojrzałą i oryginalną obserwatorką rzeczywistości. Mimo sławy i spektakularnej kariery pozostała skromna (...) Z perspektywy dojrzałej kobiety mówi o konsekwencjach tłumienia swojego głosu wewnętrznego, konieczności polerowania intuicji złotą łyżeczką i potyczkach z wewnętrznym krytykiem, zwanym przez nią "puczystą".

Nieoczywiste, głębokie, błyskotliwe, świetnie napisane i bawiące do łez. Ta książka zabije cię miłością."

czarny nie wyszczupla


Książka stanowi zbiór krótkich felietonów umieszczonych na kolorowych stronach. Podczas czytania czułam się tak, jakby to dobra znajoma siedziała obok mnie i opowiadała mi przeróżne historie z życia. Robiąc to w sposób zabawny, trochę ironiczny. Nie wymuszając na mnie przyznania sobie racji, lecz skłaniając do refleksji. Sporo tematów dotyczyło problemów dzisiejszego społeczeństwa, związków, samoakceptacji, diety, rodziny, dzieciństwa - życia.

wygląd książki Katarzyny Nosowskiej

Nie mogę podpisać się pod stwierdzeniem, że książka rozbawia do łez. Przynajmniej w moim przypadku tak nie zadziałała. Owszem wiele historii było zabawnych, napisanych w taki sposób, że trudno się nie uśmiechnąć, ale do salwy śmiechu było mi daleko. Nie czuję się oszukana, bo wiem, że trudno mnie rozbawić, poza tym uważam, że z książki wyniosłam o wiele ważniejsze wartości i świetnie się bawiłam podczas lektury. Stała się moim ukojeniem na niektóre dolegliwości i udowodniła, że są osoby o podobnym spojrzeniu na życiowe kwestie i dzisiejszy świat. 

ksiażka w środku

Jedyne czego mogę żałować, to tego, że nasza rozmowa trwała krótko i chętnie poświęciłabym więcej czasu na dłuższą pogawędkę. Książka posiada 208 stron, ale trzeba mieć na uwadze, że przed każdym opowiadaniem znajdują się obrazki i cytat, co automatycznie zmniejsza nam treść do przeczytania. Wciąż nie mogę przyzwyczaić się do takich form wydawania książek (kolorowe strony, treści pisane dużą czcionką), ale z drugiej strony sprawia to, że czytanie staje się jeszcze przyjemniejsze. 

cytaty z książki Nosowskiej

Jeśli zapytacie mnie czy warto odłożyć wieczorem telefon i wyłączyć laptopa, żeby wziąć do ręki ,,A ja żem jej powiedziała", to odpowiem, że zdecydowanie TAK! Tylko trzeba mieć na uwadze, że książkę czyta się bardzo przyjemnie i dosyć szybko. Czuję niedosyt i mam ochotę na więcej.

,,Oddaję Wam książkę, która - mam nadzieję - zasłuży na miano świetnej towarzyszki podróży, pocieszycielki, przeganiaczki nudy, a może nawet stanie się wsparciem w czasie oczekiwania na odmianę losu dla tych, którzy chwilowo nie są jego pupilami. 


Jeśli jest Wam czasem ciężko, zaufajcie mi, zaufajcie Kaśce!"

_____________

Celowo nie dodałam zdjęć ze swoimi ulubionymi fragmentami, ale jeśli będziecie mieć książkę w ręce, to znajdziecie je na stronach:

19, 28-29, 32, 41, 48-50, 61-63, 64, 70-71, 74-75, 78-79, 82-83, 96-99, 102-103, 106-107, 116-117, 125, 132-133, 138-140, 144-145, 152-153, 164-165, 172-173,190-191, 192-193, 196-197. 

,, Nie masz wpływu na Słońce. Jeśli Słońce cię wkur*** - masz problem. Rozwiąż go w sobie, nie trać czasu na wykrzykiwanie w niebo, zmień reakcję."

,,Nie lękaj się ślubu. Po prostu obiecujcie sobie, że będziecie ze sobą na dobre i na dobre, i że nie opuścicie się aż do pierwszych problemów. A dzieciaki mają być twarde."

,,Jeśli dajesz się poderwać w klubie, po browarze, to nie zakładaj, że chłopak ma za paskiem u spodni gałęzie do wicia z tobą gniazda rodzinnego." 

,,Ciche dni - to brzmi niewinnie. Podlicz wszystkie, a okaże się, że na dziesięć lat wspólnego życia przemilczyliście trzy..."

,,Kiedyś przeczytałam, że przyczyną wszelkich konfliktów jest perspektywa."

Marzena oraz Sylwia skutecznie zachęciły mnie do przeczytania książki. Wpadnijcie też do nich! :) 

A jeśli dalej nie wiecie kim jest Kasia, to pozostawiam Was z jedną z moich ulubionych piosenek. 


Miałaś/eś okazję przeczytać ,,A ja żem jej powiedziała"? Jaka książką wciągnęła Cię w ostatnim czasie? :) 


You Might Also Like

10 komentarze

  1. Jestem bardzo ciekawa tej książki! Już kilka razy miałam ją w rękach, przeglądałam, ale jakoś nie mogłam się zdecydować... Teraz wiem, że chcę ją przeczytać w całości, bo to może być bardzo inspirująca pozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedna z lepszych pozycji, jakie trafiły ostatnio w moje łapki. Lubię Kaśkę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio w blogosferze zrobiło się głośno o tej książce. ;) Ja obecnie siedzę w trochę innej tematyce, bo czytam "Skin Coach. Twoja droga do pięknej i zdrowej skóry". :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo inspirująco książka, śmiem twierdzić, że może nawet przydać mi się do licencjatu. :D Chętnie po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Nosowską i właśnie kupiłam sobie jej książkę! Teraz tylko muszę się za nią zabrać :D ♥

    http://istotaludzkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Dużo razy widziałam już tą książkę w internecie ,więc chyba i ja musze ja przeczytać :) super recenzją!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak tylko skończę komentować blogi chętnie sprawdzę te Twoje ulubione fragmenty! Zobaczymy czy podobne do moich :D
    Ja książkę ubóstwiam, cieszę się że byłam jedną z motywacji do jej przeczytania :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale narobiłam sobie ochoty żeby ją przeczytać ! Przy najbliższej wizycie w Polsce na pewno ją zakupię! Bardzo fajna książka w podobnej formie, która mogła by CI się spodobać to "Wielki Ogarniacz Zycia czyli jak byc szczęśliwym nie robiąc niczego" Pani Bukowej ! naprawdę fajna z dystansem, humorem , urozmaicona obrazkami. Godna polecenia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam instagrama Nosowskiej <3 to mega śmieszna i równa babeczka ! :) muszę przeczytać tą książkę :) Pozdrawiam ! :) // ~ mój blog ~

    OdpowiedzUsuń

*Dziękuję za Twój komentarz!
*Gdy mam czas, to odwiedzam komentujące osoby.
*Jeśli prowadzisz bloga, to wierzę, że potrafisz napisać więcej niż dwa słowa ;)
*Obserwujesz? Poinformuj! Wtedy szybciej do Ciebie trafię :)