235. Recenzja - Low Shampoo krem myjący 3 w 1

maja 19, 2018


Obok szamponu i odżywki w jednym nie mogłam przejść obojętnie. Krem myjący kupiłam z czystej ciekawości i uznałam, że napiszę o nim osobną recenzję. Jak ten produkt sprawdził się na moich włosach i czy z powodzeniem może zastąpić odżywkę i maskę? Przekonajcie się sami. 

O tym szamponie wspomniałam już przy okazji ostatniej włosowej aktualizacji (KLIK TUTAJ). Produkt ten zainteresował mnie, ponieważ był dla mnie czymś nowym. Wiele osób myje włosy odżywkami albo zmywa nimi oleje. Zaciekawiło mnie czy kosmetyk sprawdzi się w tych dwóch przypadkach. 

ELSEVE LOW SHAMPOO KREM MYJĄCY 3W1 MAGICZNA MOC OLEJKÓW

Wybrałam szampon z olejkami do włosów suchych i uwrażliwionych. Producent ma do zaoferowania jeszcze wersję do włosów farbowanych i uwrażliwionych oraz do włosów suchych i zniszczonych. Trochę żałuję, że nie zdecydowałam się na ostatnią wersję, gdyż kosmetyk z olejkami jest dla moich włosów prawdopodobnie za ciężki. 



Szampon i odżywka w jednym:
- krem myjący,
- delikatny,
- niskopieniący,
- bez siarczanów,
- ułatwiający rozczesywanie,
- włosy jedwabiście miękkie i błyszczące. 

KONSYSTENCJA I OPAKOWANIE 

Produkt posiada gęstą konsystencję bardziej przypominającą odżywkę do włosów, niż szampon. Bardzo podoba mi się opakowanie tego produktu. Jest zakończony wygodną pompką, która ułatwia dozowanie kosmetyku. Na opakowaniu producent umieścił instrukcję jak myć włosy kremem myjącym. 



MYCIE WŁOSÓW



1. Nanieś od 10 do 15 pompek kremu na wilgotne włosy, w zależności od ich długości.
Mam długie włosy, ale 10-15 pompek to dla mnie zdecydowanie za dużo. Zazwyczaj nie przekraczam 10 pompek produktu. 

2. Wmasuj delikatnie od nasady aż po końce, dodając odrobinę wody. Pozostaw na 3 minuty.

Mycie włosów tym produktem jest bardzo przyjemne. Już w trakcie czuję jak delikatna konsystencja opatula moje włosy. Mam jednak wrażenie, że ten produkt wcale się nie pieni i nie myje dokładnie skóry głowy. 

3. Spłucz dokładnie, przeczesując włosy palcami.

Produkt zdecydowanie ułatwia rozczesywanie włosów i nawet jeśli nie udało mi się dobrze rozczesać włosów przed myciem, to na tym etapie udaje się to bez problemu. 

WŁOSY PO UMYCIU

Moje włosy po kremie myjącym są miękkie, błyszczące i miłe w dotyku. Takie, że sama chętnie ich dotykam. Szampon jest bardzo pomocny przy rozczesywaniu włosów. Niestety u góry włosy wyglądają na przyklapnięte i chociaż nie są przetłuszczone, to miejscami czuję na nich ,,tłusty film". Specjalnie do tego wpisu umyłam głowę jedynie kremem myjącym, ale na co dzień unikam tego rozwiązania. 



Krem myjący sprawdza się u mnie lepiej jako odżywka, a nie szampon, dlatego górę głowy myję innym produktem, a włosy na pozostałej długości kremem myjącym. Produkt dobrze radzi sobie ze zmywaniem olejków. 

PODSUMOWANIE

Cena produktu nie należy do najniższych, bo produkt bez promocji kosztuje 25 zł. Teraz w Rossmannie można go dostać za 15,99 zł. Jednak biorąc pod uwagę to, że nie potrzebujemy do niego osobnej odżywki, to może wcale z ceną nie jest tak źle.

Krem myjący to dobra i ciekawa opcja, ale nie dla każdego. Przy przetłuszczających się włosach może spowodować dodatkowe obciążenie, za to przy suchych i puszących dobrze dociąży i zniweluje puszenie. Spotkałam się z opinią, że w przypadku włosów kręconych pięknie podkreśla skręt. 

Czy kupię ponownie? Możliwe, że tak, ale wersję bez olejków. Póki co nie spieszy mi się i muszę zużyć swoje opakowanie. 
***
Instagram @adazet 


Słyszałaś już o kremie myjącym? Zdarza Ci się myć włosy odżywką?

You Might Also Like

14 komentarze

  1. Myślę, że to fajny produkt dla puszących się i gęstych włosów. Ja czasem sięgam po takie bogatsze formuły, bo moje kłaki potrzebują nawilżenia ale zawsze to się wiąże z mega oklapem:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej tak :) Ja teraz znalazłam dobry sposób na nawilżenie włosów. Przed myciem olejuję końcówki oraz nakładam na nie maskę. Później myję normalnie włosy i całość spłukuję.

      Usuń
  2. Nie słyszałam jeszcze o kremie myjącym, a odżywką nie myję włosów. Stosuję tradycyjne trio: szampon, maska i odżywka, a właściwie oleo-krem. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O pomyśle na mycie odżywką natknęłam się na różnych blogach włosomaniaczek. Przyznaję, że też zdarza mi się umyć włosy odżywką, ale wtedy gdy mam problem ze zmyciem olejów.

      Usuń
  3. Myślę, że u mnie by się bardzo dobrze sprawdził, gdyż czasami mam problem z puszącymi się włosami. ;/ Cena trochę wysoka, ale w sumie właśnie masz rację, że nie trzeba używać osobno odżywki. :)
    Pozdrawiam ♥
    https://zakreconaoptymistka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w sumie spory plus i jeszcze podczas mycia można trochę czasu zaoszczędzić :P

      Usuń
  4. Ja chyba jednak zostanę przy tradycyjnym szamponie :) Miałam kiedyś szampon z odżywką 2w1, ale podobnie jak w Twoim przypadku, moje włosy były u nasady przyklapnięte i szybko się przetłuszczały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja często zmieniam szampony, ale później i tak okazuje się, że wracam do tych delikatnych i łagodnych ;) Najwidoczniej odżywka powoduje to obciążenie.

      Usuń
  5. Muszę koniecznie przetestować, szczególnie że mam puszące się włosy. MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz słyszę o czymś takim jak krem myjący.. ale brzmi naprawdę dobrze, muszę przetestować! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. 10 pompek to strasznie dużo... chyba jest słabo wydajny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tia... Producent zaleca nawet 10-15 pompek. Jeśli górę głowy myję innym szamponem, to zużywam ich może 6-8 góra. Dzięki takiemu stosowaniu mam go jeszcze sporo.

      Usuń
  8. Również przetestuje, sprawdzałam już kilka blogów włosomaniaczek i każdą go polecam - więc czas stestować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja nie wiem już czego używać, dlatego stawiam na te najbardziej naturalne kosmetyki :)
    www.s-y-l-w-i-a.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

*Dziękuję za Twój komentarz!
*Gdy mam czas, to odwiedzam komentujące osoby.
*Jeśli prowadzisz bloga, to wierzę, że potrafisz napisać więcej niż dwa słowa ;)
*Obserwujesz? Poinformuj! Wtedy szybciej do Ciebie trafię :)