222. Aktualizacja włosów - olej Amla, wcierka Jantar

marca 05, 2018


Wysoka temperatura suszarki oczywiście nie wpływa na moje włosy korzystnie. Zauważyłam, że stały się suche i łamliwe. Na szczęście w porę zareagowałam i dzięki regularnemu olejowaniu szybko poprawiła się ich kondycja. Oprócz tego zaczęłam stosować wcierkę oraz pić ziołową herbatkę. 
W ostatniej aktualizacji włosów [TUTAJ KLIK] wypisałam kilka postanowień:
- Ograniczenie chemicznych kosmetyków i stosowanie naturalnych, ziołowych.
- Regularne olejowanie włosów. 
- Stosowanie płukanki z octu jabłkowego.
- Ograniczenie ilości stosowanych kosmetyków. 
- Przywiezienie z domu swojej suszarki.

Po pierwsze ograniczyłam ilość stosowanych kosmetyków oraz zaczęłam coraz częściej sięgać po te naturalne i ziołowe. Coraz częściej olejuję włosy przed myciem oraz na noc. Dodatkowo zaczęłam działać na włosy od wewnątrz i picie krzemionkowej herbatki weszło mi w nawyk. 

Olej do włosów Dabur AMLA
_____


Jakiś czas temu odwiedziłam sklep z naturalnymi kosmetykami. Nakupowałam różnych kosmetyków do twarzy (wpis wkrótce), siemię lniane, herbatę krzemionkową oraz olej Dabur AMLA. Nie ukrywam, że do zakupu zachęciła mnie jego cena. Kosztował około 7-8 złotych. W ostatniej aktualizacji napisałam, że będę używać oleju z czarnuszki, ale niestety zostawiłam go w domu, a olej ten nie należy do najtańszych, więc nie widziałam sensu zakupu kolejnej butelki. 

AMLA oprócz niskiej ceny skusiła mnie obietnicami od producenta:
,,Olejek Amla zawiera wyciąg z owoców amla, sprawia, że włosy stają się po nim sprężyste, zdrowe, błyszczące. Amla to sekret pięknych włosów. Włosy są odżywione od środka, będziesz mieć poczucie lepszej pielęgnacji. Amla ma świeży, orientalny zapach, jest sekretem pięknych włosów kobiet z Indii."

Olej posiada wyrazisty, specyficzny zapach. Kojarzy mi się chyba z szamponem familijnym albo odświeżaczami powietrza gorszej firmy. Po umyciu włosów zapach na szczęście nie utrzymuje się na włosach. Jak na niedużą buteleczkę, to jest naprawdę wydajny i nie jest zbyt tłusty. Przez to często zbyt duża ilość wydostaje się z butelki. Bardzo często mam problem ze zmyciem oleju z włosów, ale w przypadku tego kosmetyku raczej udaje mi się to przy pierwszym myciu. 

Efekty stosowania oleju Amla:
Od kiedy zaczęłam stosować ten olej zauważyłam, że włosy szybko odżyły. Przestały być przesuszone i puszące. 

Wcierka do włosów Jantar
_____


Bursztynowa wcierka to kosmetyk, który bardzo często polecałyście mi w komentarzach. W końcu zdecydowałam się na zakup własnego opakowania. 

Zalecenia stosowania wcierki:
- włosy zniszczone i osłabione,
- wymagające regeneracji i odbudowy,
- podatne na wypadanie,
- wrażliwa i swędząca skóra głowy. 

Zawarte w niej:
* bursztyn - pielęgnuje, wzmacnia, odżywia włosy oraz chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych,
* trichogen - stymuluje wzrost i przedłuża cykl życia włosów,
* witaminy A, E, F - regenerują, odżywiają i odbudowują strukturę włosa,
* polyplant Hair - wzmacnia słabe włosy, ogranicza ich wypadanie oraz poprawia kondycję skróygłowy i cebulek włosowych,
* d-pantenol - nawilża i łagodzi podrażnienia skóry głowy.

Potwierdzone rezultaty:
mocne, zregenerowane, mniej podatne na wypadanie, pełne witalności włosy

Wcierkę stosuję od około 2 tygodni, rozpylając preparat u nasady mokrych włosów i delikatnie wmasowując w skórę głowy. Zauważyłam, że pojawiło mi się więcej ,,baby hair", czyli małych, nowych włosków.  

Kuracja powinna trwać przez minimum 4 tygodnie i później kolejne 2 do podtrzymywania efektów. Po tym czasie postaram się napisać coś więcej o efektach lub ich braku. 

Herbal Care Szampony
_____


Ziołowych szamponów nie muszę kupować, bo robi to za mnie moja mama. Produkty z Herbal Care nie zawierają barwników ani silikonów. Mają przyjemny, ziołowy i delikatny zapach. 

Szampon ze skrzypem i tatarakiem zabiorę ze sobą do Torunia. Jest przeznaczony do włosów wypadających. Składniki zawarte w nim mają za zadanie wzmocnić cebulki i ograniczyć wypadanie włosów. Włosy z dnia na dzień powinny stać się coraz bardziej wytrzymałe, sprężyste i pełne blasku. 

Składniki:
* ekstrakt z tataraku - wzmacnia cebulki, pielęgnuje włosy i zmniejsza skłonność do wypadania,
* ekstrakt ze skrzypu polnego - doskonale odżywia i nawilża,
* niacynamid - poprawia kondycję skóry głowy i włosów,
* białka pszeniczne - regenerują i wzmacniają włosy, przywracając im lekkość i zdrowy wygląd

Efekty:
* mocne, zregenerowane i zdrowe włosy,
* odporniejsze na uszkodzenia,
* mniej podatne na wypadanie. 

Gdybym mogła to stosowałabym ziołowe szampony cały czas, ale czasami są niewystarczające dla moich włosów i muszę stosować je na zmianę z tymi bardziej chemicznymi. 

Maseczka z siemienia lnianego
______

Ziarna siemienia lnianego zagotowałam, a po ostygnięciu nałożyłam na włosy. Taką papkę nałożyłam na głowę oraz owinęłam ręcznikiem. Zmyłam po około 30 minutach. Ten specyfik okazał się być kompletnym niewypałem, chociaż do końca nie wiem czy to wina maseczki, czy oleju, ale nie mogłam domyć włosów przez 2 mycia. Jeszcze dam tej maseczce szansę, ale póki co odpuszczę ją sobie. 

Herbatka krzemionkowa
______

Coraz bardziej przekonuję się do picia ziół, a herbata krzemionkowa naprawdę mi zasmakowała i picie jej to dla mnie sama przyjemność. Oprócz tego to cenne źródło krzemu, który działa korzystnie na włosy, skórę i paznokcie. 

Skład:
* skrzyp,
* poziewnik,
* owies,
* kłącze perzu,
* liść miodunki,
* pokrzywa.

Włosy po umyciu i wysuszeniu. 



***
Cieszę się, że moja pielęgnacja włosów znowu przybrała bardziej naturalny tor, a do tego stała się bardziej systematyczna. Mam nadzieję, że ten stan utrzyma się jak najdłużej. Czeka mnie też wizyta u fryzjera i podcięcie końcówek. 


Zapraszam Cię na mój Instagram @adazet. Jeśli znajdziesz tam coś inspirującego dla siebie, to nie wahaj się zaobserwować ;) 

Jaki jest Twój ulubiony olej do olejowania włosów? 


You Might Also Like

25 komentarze

  1. Podcięcie końcówek się przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoje włosy są po prostu przepiękne, zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  3. Glutek z siemienia Ci zaszkodził? Dziwne....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zaszkodził, ale nie chciał się zmyć :D
      Jeszcze spróbuję do niego podejść, ale bez wcześniejszego nakładania oleju.

      Usuń
  4. chętnie bym je przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam Jantarową wcierkę, muszę znowu do niej wrócić

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja suszarki używam tylko od czasu do czasu do grzywki. Pozwalam włosom samym schnąć, oczywiście zabiera to sporo czasu, więc głowę muszę umyć odpowiednio wcześnie. :) Ziołowe szampony to dobrodziejstwo dla włosów, obecnie używam produktu od Babuszki Agafii przeciw wypadaniu włosów. Zapach niezbyt przyjemny, ale widzę efekty. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie olejuje włosów, bo po jednym olejowaniu miałam siano :/ nie wiem dlaczego

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne długie o zdrowe włosy, moje też są długie ale przesuszone i rozjaśniane, zapomniałam całkiem o olejowaniu

    OdpowiedzUsuń
  9. wcierkę z Jantaru używałam osobiście i byłam bardzo zadowolona :)
    piękne masz włoski <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Jantar super, ale ja robiłam po 3 tygodniach stosowania 1 tydzień przerwy, troszkę wysuszała mi skalp i aby uniknąć łupieżu odstawiałam na chwilę. Fajna też jest odżywka w sprayu z tej serii, często sięgam po nią latem.

    OdpowiedzUsuń
  11. wcierkę chętnie przetestuję na sobie;)
    pozdrawiam cieplutko :))
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Moja siostra stosowała wcierkę Jantar i baardzo polecała:)
    Raczej się nie zawiedziesz:)
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  13. Wcierka Jantar to produkt o którym tak wiele słyszałam a jeszcze nie skusiłam się na kupno. Muszę w końcu ruszyć tyłek i przetestować tak kultowy produkt.
    Mój blog.

    OdpowiedzUsuń
  14. A jakiej porowatości masz włosy? Ja wykańczam olej ze słodkich migdałów - niby jest dobry, ale chyba nie ma rewelacji, szukam jakiegoś zamiennika.
    A wcierka Jantar - mam, stosuję, ale chyba nie widzę żadnych efektów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej średnioporowate. Trochę ciężko jest to jednoznacznie stwierdzić ;) Też miałam olej ze słodkich migdałów i niby myślałam, że jest dobry, ale z perspektywy czasu uznałam, że nie widzę żadnej różnicy.

      Usuń
  15. Ja właśnie się rozglądam za jakimś nowym olejem do włosów... stosowałam już rycynowy, ale ciężko się zmywał; lniany.. i kokosowy, z którym się nie polubiłam! :)
    Miałam tę wcierkę z Jantara, było trochę baby hair, ale to co zauważyłam u mnie to to, że włosy zaczęły się dużo mniej przetłuszczać, a z moją długością w lato bywa ciężko, więc był to duży plus :D Niedługo mam w planach do niej wrócić! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konsystencja rycynowego kompletnie nie przypadła mi do gustu, kokosowy też mi nie pasował, a lniany nawet w porządku, chociaż jego zapach był uciążliwy. Jeśli o konsystencję chodzi, to własnie ta Amla najbardziej mi odpowiada ;)

      O, mam nadzieję, że ta wcierka też u mnie tak podziała, bo moje włosy szybko się przetłuszczają.

      Usuń
  16. Masz wspaniałe włosy! Co do naturalnych kosmetyków to wprost uwielbiam, ale czasem naturalne szampony nie wystarczają moim włosom - szybko się przetłuszczają... więc muszę stosować zwykłe. Za to poszukuję dobrej odżywki-wcierki do włosów, może wypróbują tą z Jantara skoro efekt jest taki dobry ;) Podziwiam Cię że tyle robisz dla swoich włosów, trzeba mieć naprawdę dużo czasu... Pierwsze zdjęcie przepiękne! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) U mnie naturalne szampony sprawdzają się przez kilka myć, a później muszę użyć czegoś ,,mocniejszego".

      A co do czasu to nie narzekam na jego nadmiar. W mojej pielęgnacji brakuje systematyczności, ale czasami potrafię dobrze zagospodarować sobie czas. Herbatkę krzemionkową piję zamiast zwykłej herbaty, a olej nakładam przed myciem i w tym czasie robię inne rzeczy. To wcale nie jest takie czasochłonne ;)

      Usuń
  17. Piękne włosy<3
    Pamiętam zaach Amli:) moja siostra używała tego olejku, u mnie niestety się nie spisywał.
    Bardzo fajny przepis na herbatkę krzemionkową, ja piłam ziemię okrzemkową również bogatą w krzem ale to opcja na krótką metę. Pomyślę nad takim zestawem ziół:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie słyszałem o tej operacji wykonywanej na w włosach. W padaj jeśli chcesz do mnie nowy post już jest: mytruetherapy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Jantar uwielbiam! Ostatnio stosuję również wcierkę z pokrzywy jest rewelacyjna. Opisałam ją trochę w moim ostatnim poście. Też zauważyłam ostatnio, że mniej znaczy więcej i staram się rozgraniczać produkty do włosów. Bardzo łatwo jest zniszczyć kondycję włosów a ciężko do niej powrócić .. zmagam się już od roku z powrotem do zdrowych i lśniących włosów i mam nadzieję, że cierpliwość popłaci. Pozdrawiam i chętnie poczytam o tych wszystkich produktach ;) !

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne długie włosy :) ja właśnie rozpoczęłam Akcję Ratunek Dla Moich Włosów :D okropnie wypadają po porodzie :(

    OdpowiedzUsuń

*Dziękuję za Twój komentarz!
*Gdy mam czas, to odwiedzam komentujące osoby.
*Jeśli prowadzisz bloga, to wierzę, że potrafisz napisać więcej niż dwa słowa ;)
*Obserwujesz? Poinformuj! Wtedy szybciej do Ciebie trafię :)