219. (Po) walentynkowa stylizacja + ubrania z wyprzedaży

lutego 16, 2018


Dobry wieczór! W dzisiejszym poście przygotowałam dla Was nie tylko zdjęcia walentynkowej stylizacji, ale również moje łupy z wyprzedaży. Przy okazji możecie zobaczyć efekty mojej walki z obróbką w Lightroomie i presetami. 




Nawet nie wiecie jak marzyłam o sesji w ośnieżonym lesie. Niestety chyba wszędzie spadł śnieg, tylko nie w Toruniu! Tak czy siak pojechałam do lasu by przekonać się czy to miejsce spełnia moją wizję i przy okazji zrobiłam kilka zdjęć.



(Będę musiała w końcu przestać wydziwiać i zacząć pokazywać twarz, ale dajcie mi jeszcze trochę czasu :D )


Białą koszulę z falbanką kupiłam w Mohito z myślą o zbliżających się egzaminach. Była przeceniona z 99 zł na 49 zł. Co w przypadku eleganckiej koszuli jest korzystną ceną. Do przymierzalni wzięłam rozmiar 34, ale był na mnie za duży. W dodatku wciąż nie byłam przekonana do tej falbanki. Tuż przy wyjściu ujrzałam rozmiar 32, kupiłam w ciemno i stwierdziłam, że najwyżej ją zwrócę. Jednak koszula w tym rozmiarze prezentowała się na mnie o wiele lepiej. W dodatku materiał zbytnio się nie gniecie, co jest dla mnie ogromną zaletą.



By wyglądać elegancko, a zarazem niezbyt uroczyście do koszuli założyłam bordową spódnicę, rajstopy w serduszka i zakolanówki. Ubranie wierzchnie stanowił płaszcz z Bershki, który również kupiłam niedawno na wyprzedaży. Już wcześniej wpadł mi w oko, ale był droższy o 60 zł. Czasami opłaca się trochę poczekać by kupić coś o wiele taniej.


Botki na niewielkim obcasie to też nowość. Kupiłam je z konieczności, gdyż podeszwa moich butów całkowicie się zdarła, a ja ślizgałam się po ulicy jak łyżwiarz po lodowisku. Dodam jeszcze, że jak łyżwiarz-amator. Botki pochodzą z lokalnego toruńskiego sklepiku. Mają zapięcie z boku, co ułatwia ich zakładanie.



Na wyprzedaży kupiłam jeszcze koszulkę z koronką oraz bluzę z perełkami (pojawi się w kolejnych postach). Rzeczy z perełkami są teraz na czasie i spodziewałam się, że będą drogie, ale bluzę udało mi się dorwać (bez promocji) za 45 zł w sklepie New Yorker. Jest naprawdę cieplutka. W Mohito przymierzałam jeszcze spodnie z perełkami w zaskakującej cenie 49 zł, ale pomimo rozmiaru 34 były na mnie ogromne.


Po raz pierwszy przerabiałam zdjęcia na bloga w programie Lightroom. Skorzystałam z pomocy gotowej akcji, ale też trochę pokombinowałam z suwakami. Ciekawa sprawa, ale muszę ją jeszcze lepiej opanować. Dzisiaj wróciłam też do swojego rodzinnego domu i mam nadzieję, że uda mi się wykonać tu zdjęcia w pięknej, śnieżnej scenerii! :)


Czapka - H&M
Koszula - Mohito
Płaszcz - Bershka
Spódnica - Bershka
Rajstopy - Gatta
Zakolanówki - Rosewholesale
Botki - lokalny sklepik

Zapraszam Cię do obserwacji mojego konta na Instagramie @adazet 


Ostatnio spełnił się mój mały cel - 2500 Obseratorów na Instagramie,
również w tym samym dniu zyskałam 300 Obseratorów na blogu
(mam nieskromną nadzieję, że będzie Was tu jeszcze więcej ;) )


Dziękuję Wam, że jesteście! :) 

You Might Also Like

27 komentarze

  1. Uwielbiam Twój styl ubeirania się. Bardzo mi się podoba i sama z chęcią bym się tak ubierała. Muszę bardziej przekonać się do spódniczek. Ten kolor jest boski!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna stylizacja, wyglądasz jak czerwony kapturek zagubiony w lesie :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Minimalistycznie kobieco i troszę nawet vintage... podoba mi się bardzo

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie wyglądasz, bardzo romantycznie i kobieco ;) Ta koszula w połączeniu ze spódnicą i rajstopami wygląda genialnie! Mimo że nie ma śniegu zdjęcia wyszły fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjęcia i stylizacja super. Śmiało możesz zrezygnować z tego chowania twarzy. Nie masz powodów, bo wszystko robisz świetnie i powinnaś się tym chwalić 😘

    OdpowiedzUsuń
  6. Damy czas damy.. 😼 A zdjęcia.. cóż ładnemu we wszystkim ładnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo podoba mi się płaszczyk i słodkie rajstopy z zakolanówkami :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super połączone kolory :) szkoda ze nie ma śniegu, ale i tak jest pięknie. Uwielbiam taką leśną scenerię.

    OdpowiedzUsuń
  9. świetna klasyczna stylizacja :D Piękne klimatyczne zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie martw się, u mnie też śniegu nie ma :) Brzeg pozdrawia Toruń :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana, nie tylko u Ciebie nie spadł śnieg, u mnie również ani grama :/

    Świetnie wyglądasz- bardzo ładny zestaw :)
    Biala bluzka z falbanką jest piękna <3

    i czekam na zestaw z perełkami, bo uwielbiam je :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mimo, że bez śniegu efekt jest zachwycający! Cudowna stylizacja, wyglądasz pięknie! ♥

    http://istotaludzkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta spódniczka jest przepiękna! Ogromnie podoba mi się taki krój no i ten kolor <3
    Ogólnie cała stylizacja bardzo ładnie dobrana, a zdjęcia mimo braku śniegu również wyszły super. Bardzo podoba mi się kolorystyka! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mimo braku śniegu sesja bardzo mi się podoba. Twoja stylizacja jest świetna. Płaszczyk i rajstopy w serduszka mnie urzekły. <3 Ja też zwykle czekam na przeceny, jeśli coś miałam to kupić, to będzie na mnie czekało. :D

    OdpowiedzUsuń
  15. piękne zdjęcia :) takie klimatyczne <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolorystyka zdjęć wyszła super, zestaw też mi się podoba :)
    a tak z ciekawości, czemu nie pokazujesz twarzy? :)
    pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie, elegancko, stylowo! Bluzka cudna, spódniczka ma niesamowity kolor, a płaszcz bardzo fajny! Wspaniale wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hello lovely! What a cool outfit & photos!I really like your blog so I'm following it now on GFC #301. Let's support eachother and keep in touch! Would you be so dear to follow back? :-)
    Have a nice day, greetings from Italy!
    Sonia Verardo
    http://www.trenchcollection.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetna stylizacja, bardzo mi się podoba.
    Taka spódniczka przydałaby mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. No nieźle, dawno mnie tu nie było, a teraz słyszę coś o dojrzewaniu do pokazania twarzy. Byłoby super! Kiedyś się z Tobą umówię...! :D Gratuluję rosnących cyferek, chociaż blogi to już (niestety) przeżytek, ogromny potencjał tkwi w wideo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj, jak mi miło :) Jak na niezobowiązującą kawę to czemu nie ;p

      Bardzo się cieszę, że udało Ci się tak dobrze rozkręcić kanał. Masz na niego pomysł i widać, że coraz lepiej czujesz się przed kamerą :D Kto wie, może też kiedyś przerzucę się na wideo ;) Jakiś tam pomysł mam, ale nie wiem czy odnalazłabym się w takiej formie przekazu.

      Usuń
  21. Witaj
    bardzo spodobała mi się ta stylizacja. Co prawda walentynki już minęły ale niedługo mamy rocznicę i wybieramy się na kolację. Chciałabym jakoś ładnie wyglądać. Niestety mam tylko jedną klasyczną białą koszulę, bez tych falbanek więc pomyślałam że mogłabym ożywić nieco strój takim zegarkiem https://www.otozegarki.pl/zegarki/diesel/kween-b/diesel-dz5536-zegarek-damski-na-pasku-z-kolekcji-kween-b :-) Rajstopy w serduszka są genialne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Biała klasyczna koszula jak najbardziej będzie pasować, a zegarek to zawsze dobry dodatek.

      Usuń

*Dziękuję za Twój komentarz!
*Gdy mam czas, to odwiedzam komentujące osoby.
*Jeśli prowadzisz bloga, to wierzę, że potrafisz napisać więcej niż dwa słowa ;)
*Obserwujesz? Poinformuj! Wtedy szybciej do Ciebie trafię :)