218. Prezent na Walentynki - pozytywny słoik

lutego 12, 2018


Wspomnienia to coś czego nikt nam nie zabierze. A gdyby tak spisać je na kolorowych karteczkach i zamknąć w słoiku? ;) Mógłby z tego powstać bardzo miły prezent dla Drugiej Połówki.



Lubię tworzyć drobne prezenty własnoręcznie. Czasami jak coś wpadnie mi do głowy, to muszę to za wszelką cenę wykonać. Tak było w przypadku tego słoika. Powstał jako dodatek do świątecznego prezentu, ale myślę, że na Walentynki sprawdziłby się jeszcze lepiej. Może moje DIY zainspiruje którąś z Was do wykonania czegoś takiego ;)

Potrzebne będą:
- słoik,
- kolorowe karteczki,
- długopis.


Słoik oraz karteczki kupiłam w Pepco. Za materiały zapłaciłam około 10 złotych - tyle właśnie wyniósł mnie koszt wykonania tego prezentu.

W słoiku znalazły się różne kolory karteczek. Każda z nich symbolizuje coś innego. 

Mała ściągawka:
czerwone - miłe wspomnienia związane z Drugą Połówką
żółte - komplementy, dobre cechy
niebieskie - osiągnięcia, plany
zielone - cytaty, marzenia



Żyję w związku na odległość i chciałam, żeby mój chłopak w chwilach rozłąki i tęsknoty mógł sięgnąć do słoika i przypomnieć sobie o tych najpiękniejszych wspólnie spędzonych chwilach. Do tego dorzuciłam też karteczki z komplementami oraz cechami, które w nim bardzo cenię. Myślę, że każdy z nas lubi czasami usłyszeć coś miłego o sobie. W tych gorszych chwilach słoik miał mu też przypominać o tym co już osiągnął oraz o tym co jeszcze chce osiągnąć. 


Na czerwonych karteczkach znajdują się miłe wspomnienia. Nawet takie jak pierwsza wspólna przejażdżka rowerowa, czy dekorowanie mieszkania. Ciekawie się złożyło z wylosowaniem tej karteczki, gdyż właśnie jesteśmy w trakcie malowania pokoju :) 


Czasami trudniej jest nam coś powiedzieć, niż napisać. Na żółtych karteczkach znalazły się komplementy i miłe słowa dotyczące Drugiej Połówki. 


Zielone to cytaty oraz dawka motywacji. Znalazły się też na nich marzenia, które warto zrealizować.


Osiągnięcia - od tych większych jak zdanie prawka, obrona licencjatu, po te błahe jak np. 100 poziom Pokemona w grze. Na niebieskich karteczkach znalazły się również plany, tak by mój chłopak nie spoczął na laurach, ale przypomniał sobie o rzeczach jakie jeszcze może osiągnąć. 


Z początku w słoiku miało znaleźć się po 10 karteczek w każdym kolorze, czyli 40, ale wynik końcowy to 77 karteczek. Do słoika dodałam również puste karteczki, które mój chłopak będzie mógł sam wypełnić i dodać do tych wszystkich wspomnień.

INNE WALENTYNKOWE WPISY I POMYSŁY NA PREZENTY:


***
Nareszcie będę mieć dłuższą przerwę od egzaminów i czas na czynne blogowanie. Mam nadzieję, że jeszcze mi zdrowie dopisze, bo niestety z tym u mnie w ostatnim czasie coraz gorzej. Jeszcze raz muszę się Wam pochwalić, że właśnie z chłopakiem rozpoczęliśmy malowanie mieszkania i pożegnaliśmy się z dzikimi, pomarańczowymi ścianami! :D Długo się nimi nie nacieszę, gdyż w tym tygodniu pojadę do domu, ale przynajmniej jak wrócę, to wejdę do spokojnego, stonowanego pomieszczenia. 
Jeszcze powoli zaczynają się spełniać moje marzenia/plany, czyli już wkrótce blog zyska 300 Obserwatorów, a oprócz tego kolega kupił mi aparat na kliszę z manualnym obiektywem! Aj, będzie się działo... fotograficznie :) 

Mój Instagram @adazet 


Zdarza Ci się wykonywać prezenty ręcznie czy wolisz gotowe rozwiązania? :) 




You Might Also Like

17 komentarze

  1. Super pomysł! :) Zrobiłam coś podobnego na rocznicę ślubu moich rodziców. Tylko zamiast szklanego słoika użyłam takiego mniejszego po kremie (oczywiście wszystko ładnie wyczyściłam i zerwałam etykietę), a na małych karteczkach znalazły się cytaty o miłości. <3 Lubię dawać bliskim własnoręcznie zrobione prezenty, zwłaszcza kartki. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały pomysł! Ja zrobiłam ukochanemu podobny prezent na jego urodziny :) z tym że w słoiczku było 101 karteczek a na słoiczku etykietka "101 powodów dla których cię kocham" :) wspaniałe diy, uważam że takie własnoręcznie zrobione prezenty są dużo lepsze od kupnych, nawet jeżeli byłyby bardzo drogie :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Mega kreatywny pomysł :) Ja rok temu wypisałam 100 karteczek z napisem "Kocham Cię za..." i chłopak był ucieszony. Chociaż mam wrażenie, że wszystkich karteczek nie przeczytał :D heh Na Walentynki nie robimy sobie prezentów tylko miło organizujemy sobie dzień, bo mamy naprawdę mało czasu dla siebie :(

    Super, że pomalowałaś ściany <3 będzie jeszcze więcej fotek i Ty będziesz na pewno w lepszych humorze dzięki temu :* ja mam w pokoju jeszcze jedną fioletową i też mam ochotę ją zmienić :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie obchodze walentynek, nigdy ich nie lubiłam. Ale to ja! Sam pomysł super! Na pewno wywoła niejeden uśmiech na twarzy Twojego chłopaka. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny pomysł, w życiu bym o czymś takim nie pomyślała :)
    jednak swoją wersję bym nieco zmodyfikowała, bo z mężem razem mieszkamy i stworzylibyśmy taki własny słoik z wspomnieniami :) fajnie potem wracać do takich chwil, poczytać i pośmiać się <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł i super wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy pomysł, fajnie wygląda słoiczek z tymi karteczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też się zastanawiałam nad zrobieniem takiego słoika :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam ten pomysł. Kiedyś coś takiego zrobiłam swojemu chłopakowi na walentynki i muszę przyznac, że uśmiech na twarzy miał od ucha do ucha :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie to cudowne! Pomysł genialny, co prawda drugiej połówki nie mam, ale sam design bardzo mi się podoba - chyba sama sobie zrobię coś takiego, choćby dla ozdoby <3

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł. Planuje zrobić coś podobnego :)

    Zapraszam do mnie:
    BLOG

    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo fajny pomysł na ciekawy prezent, zwłaszcza wtedy, kiedy "żyje" się na odległość, ja jeszcze nic nie wymyśliłam dla męża, to będzie chyba coś spontanicznego :P

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny pomysł:)
    pozdrawiam cieplutko :)
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam twoje DIY Ado! Jestem wielką fanką. Ale sama też lubię wykonywać takie hand-made prezenty, są bardzo oryginalne! Super ten pomysł, kiedyś udekorowałam karty do gry takimi karteczkami, to było coś w stylu "101 powodów dlaczego cię kocham" hehe :) na pewno twój chłopak będzie zadowolony z prezentu <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja robiłam 365 powodów za które Cie kocham :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie wpadłbym na tak wspaniały prezent na walentynki. Coś fajnego, unikatowego :)

    OdpowiedzUsuń

*Dziękuję za Twój komentarz!
*Gdy mam czas, to odwiedzam komentujące osoby.
*Jeśli prowadzisz bloga, to wierzę, że potrafisz napisać więcej niż dwa słowa ;)
*Obserwujesz? Poinformuj! Wtedy szybciej do Ciebie trafię :)