216. Znowu byłam jak Horst! Zdjęcie kobiety w kapeluszu

stycznia 30, 2018


Starsi (nie wiekiem, lecz stażem) Czytelnicy mojego bloga może pamiętają fotograficzne wyzwanie ,,Bądź jak Horst" w którym wzięłam udział. Ponownie miałam przyjemność fotografować w stylu tego fotografa, ale tym razem poprzeczka była jeszcze wyższa. Sami zobaczcie czy poradziłam sobie z tym zadaniem.


DLA PRZYPOMNIENIA

,,Bądź jak Horst" to jedno z wyzwań, które pojawiło się na blogu jestrudo.pl. Wzięłam w nim udział i zostałam wyróżniona bardzo miłymi słowami. Zadanie polegało na zrobieniu fotografii w stylu Horsta, czyli zawierającej duży kontrast, ziarnistość, monochromatyczność. Interpretacja zagadnienia była dowolna. Dla przypomnienia podrzucam wpis: FOTOGRAFICZNE WYZWANIE - "BĄDŹ JAK HORST". Swoją drogą zabawnie jest wrócić do starego postu i zobaczyć jak kiedyś wyglądało moje blogowanie i styl pisania. 

ZNOWU NAŚLADOWAŁAM HORSTA

Jak to się stało, że ponownie wykonałam zdjęcie w stylu tego fotografa? Na zajęciach fotograficznych mieliśmy za zadanie zrobić ,,cover" modowego zdjęcia nieżyjącego już fotografa. Przejrzałam sporo zdjęć przeróżnych artystów, ale to znowu przy Horście moje serce zabiło mocniej. Przy wyborze kierowałam się też tym, że muszę skombinować podobny strój, a wiadomo, że moda na przestrzeni lat diametralnie się zmieniła. 

W zanadrzu miałam przygotowane ,,bezpieczne" i nieskomplikowane portrety, ale równocześnie czułam, że zdjęcie musi być bardziej efektowne i przyciągające. Padło na kobietę w białym kapeluszu. 


Pewnie zastanawiacie się skąd miałam taki kapelusz? Oczywiście go  kupiłam zrobiłam. Na deszcz się raczej nie będzie nadawał, bo został wykonany z białego brystolu, ale ważne, że w ogóle pojawił się na głowie mojej modelki. Nie miałam białych korali, więc wzięłam perły, a rękawiczki oraz marynarkę załatwiła kuzynka mojego chłopaka. 


By się lepiej przygotować wstępne przymiarki i próbne ujęcia wykonałam w domowym zaciszu. 


Strój w miarę podobny, modelka potrafiła się dobrze ułożyć, więc myślałam, że z ułożeniem światła nie będzie większego problemu. Nic bardziej mylnego! Światło wciąż padało za mocno albo za słabo, a charakterystyczny cień od kapelusza nie chciał się pojawić. 


Mojej modelce należy się medal za cierpliwość i wytrwałość! Spędziła sporo czasu w niewygodnej pozycji, a wbijający się stolik utrudniał całe pozowanie. Ostatecznie udało się uzyskać światło zbliżone do oryginału, ale miałam tylko chwilę na zrobienie ujęcia (gdyż już dawno minął czas zajęć). Na końcowe poprawki ułożenia nie było czasu, ale ostatecznie chyba mogę być zadowolona z końcowego efektu. 


Kto próbował, ten wie, że odtworzenie starej fotografii może być niezłą zabawą i nie lada wyzwaniem ;) Przy okazji można poćwiczyć sztukę improwizacji oraz sprawdzić swoją spostrzegawczość. A co najważniejsze nauczyć się czegoś od mistrzów i bliżej zapoznać z ich stylem.

***
Zapraszam Cię na mój Instagram @adazet 


Zdarzyło Ci się odtworzyć czyjeś zdjęcie? Są fotografowie, którzy Cię inspirują? :) 

You Might Also Like

14 komentarze

  1. Gratuluję Ci wytrwałości. :) Nie słyszałam wcześniej o Horście, muszę zerknąć do Twojego poprzedniego wpisu. Super efekt! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy wcześniej się tak nie bawiłam, nawet nie mam takich zdolności, ale Tobie wyszło super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Każdy ma swoje pasje. Wspaniale ze Ty masz swoją. Mnie fotografowanie nie bawi, jest użyteczne. Ale... wolę książki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne jest to zdjęcie. Bardzo ładne

    Zapraszam do siebie,
    Miłego dnia kochana, xx Bambi

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajnie odtworzyłaś tą fotkę :3 Ja bym tak nie umiała, nigdy jeszcze mi się nie udało tak niczego odtworzyć :(
    Zaobserwowałam Twojego bloga i dołączyłam do grona czytelników, więc będę tutaj wpadać częściej. Byłoby niezmiernie miło, gdybyś i Ty mnie odwiedziła i odwdzięczyła się :*
    https://luxwell99.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne i ciekawe zdjęcia;)
    pozdrawiam cieplutko :)
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, zazdroszczę Ci takiego pomysłu, bo udało Ci się świetnie to pokazać. Gratuluję :)
    Pozdrawiam, Sylwia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładna fotografia! :)

    Zapraszam CAKEMONIKA :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale super wyzwanie, jeszcze o tym nie słyszałam! Świetnie Ci to wyszło, jestem pod ogromnym wrażeniem ;) Jeszcze ten hand-made kapelusz, super! Brawo dla Ciebie i fotografa :*

    Miło że oglądałaś mój filmik z naleśnikarni i Ci się podobał <3 buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham fotografię a zdjęcie sztos!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Podziwiam cierpliwość takiego odwzorowywania, efekt super :)

    OdpowiedzUsuń

*Dziękuję za Twój komentarz!
*Gdy mam czas, to odwiedzam komentujące osoby.
*Jeśli prowadzisz bloga, to wierzę, że potrafisz napisać więcej niż dwa słowa ;)
*Obserwujesz? Poinformuj! Wtedy szybciej do Ciebie trafię :)